51 Stan Ultimate Edition - recenzja

Najnowsze wydanie „zebrane” karcianki dla 1-4 osób osadzonej w świecie postapokaliptycznej Neuroshimy. Zebrane dlatego, że sporych rozmiarów pudło mieści podstawkę oraz wszystkie do tej pory wydane dodatki i jeden nowy „Ziemia Niczyja”.

IMG_5558_r1_c1

Talie sześciu dodatków, oraz na dole na dwóch stosach karty z talii podstawowej



Jakościowo należy się piątka z plusem, oryginalny insert mieści w sposób uporządkowany wszystkie elementy, posiada dodatkowo podręczny gametray czyli tackę do gry na komponenty, która bardzo ułatwia i przyśpiesza rozłożenie gry. Bierzesz tackę, talię podstawową + ewentualnie talię dodatku, planszetki dla każdego gracza i gotowe.

Zasoby są tutaj zrobione z drewna, cegły, kanistry, pistolety, trybiki i robotnicy.
Żetony kontaktów, punktacji, tarczy, posterunkowi inne są tekturowe.

Mamy jeszcze znacznik pierwszego gracza-plastikowy element, który można pomalować!

W grze przewodzisz swoją grupą (mamy 4 asymetryczne klany) i staramy się wybudować 51 stan w zniszczonych Stanach Zjednoczonych a raczej w tym co z nich zostało.

Jak na karciankę przystało swój stan budujemy z kart. Staramy się zbudować samo nakręcający się silniczek na wytwarzanie zasobów. Instrukcja gry jest napisana genialnie-uwielbiam humor, z którym tłumaczone są zasady, autor musiał mieć niezła zabawę pisząc te humorystyczne odzywki.

Karty w ręce możemy wykorzystać na 3 sposoby- splądrować z niej zasoby i odrzucić, podpisać umowę z lokacją, która karta symbolizuje by czerpać z niej stałe zyski na początku każdej tury, lub zbudować z karty kawałek naszego stanu.

Jeśli zdecydujemy się na 3 opcję to w zależności od rodzaju karty będziemy mieli produkcję jakiś zasobów, możliwość wykonania akcji lub będzie to karta o określonej cesze, które będą nam dostarczać przeważnie jakieś bonusy.

IMG_5602_r2_c1

Rozłożna gra podstawowa z dodatkiem "Ziemia Niczyja"

Warunek końca gry


Warunek końca gry jest bardzo ciekawie skonstruowany i pod tym kontem powinno optymalizować się sposób wykorzystania kart. Jeśli jakiś gracz osiągnie 25 PZ wywołuje się faza końca gry czyli runda w której jesteśmy jest ostatnia. Na koniec doliczamy punkty za budynki i mamy zwycięzcę :-)

Zastanawiałem się na początku czy da się tutaj zdobyć dużo więcej punktów niż te graniczne 25… otóż da się, ostatnia faza akcji może zdziałać cuda - skupiamy się już tylko na działaniach dających punkty, a i na koniec doliczany bonusy za każdą lokację w naszym stanie.

Dodatki

 

IMG_5570_r1_c1

Dodatek "Zima"

 

 

IMG_5560_r1_c1

Dodatek "Moloch"

 

IMG_5567_r1_c1

Dodatek "Nowa Era"

 

IMG_5573_r1_c1

Dodatek "Zgliszcza"

 

 

IMG_5578_r1_c1

Dodatek "Sojusznicy"

 

IMG_5585_r1_c1

Dodatek "Ziemia Niczyja"

 

Podsumowanie

Jest to gra z typu, które lubię najbardziej: łatwa do nauczenia a trudna do wymasterowania.

Regrywalność jest gigantyczna, liczba kart w podstawce jest na tyle duża, że w jednej partii nie ma szans przemielić wszystkich kart, a mamy jeszcze 6 dodatków. Najnowszy dodatek wprowadza do gry także mechanikę „area control”…

Klimat z grafiki kart bije bardzo wyraźnie, gra jest kapitalnie namalowana - a karty prawie się nie powtarzają (czasami mamy np. po dwie karty tego samego typu).

Gra jest warta swojej ceny i jest pozycją obowiązkową dla miłośników karcianek, i warta polecenia dla innych graczy.

Ja grałem nawet z 10 latką… co pominąwszy temat nie było żadną trudnością. Pudełkowo mamy 14+ lat ale to zapewne przez tematykę gry i ja się tutaj zgadzam z użytkownikami BGG, że 10+ było ty tutaj też dobre.

Co do mojej oceny to w porównaniu do średniej na BGG 8.5 ja daję pełną 9. Za wysoką jakość wykonania, rozgrywki, dużą regrywalność.

 

Gdzie Kupić

Jesteś zainteresowany grą ? Sprawdź dostępność gry w portalu planszeo.pl: https://planszeo.pl/gry-planszowe/51-stan-ultimate-edition